Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl
Login Hasło
Rejestracja Przypomnienie hasła

Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl

Śmieszny humor

+ [4.86] -

- Co to jest miłość?
- Światło życia.
- A małżeństwo?
- Rachunek za to światło.

+ [4.86] -

Na stojący na peronie pociąg biegnie zdyszany już pan i modli się:
- Panie Boże spraw, żebym zdążył na ten pociąg.
Po chwili facet potyka się i upada:
- Ale nie musiałeś mnie popychać.

+ [4.85] -

Dzwonek do drzwi:
- Kto tam ?
- Ja do wodomierza...
- Tu taki nie mieszka.

+ [4.84] -

- Cześć Rysiek. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził.
- Jak to, co się stało?
- No nie, po prostu nie przychodź.
- Ale co się stało, do cholery?
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych.
- Chyba nie myślisz, że to ja?
- No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał.

+ [4.86] -

Chodzi ksiądz po kolędzie. Dzwoni do pewnego mieszkania.
- Czy to Ty aniołku? - odzywa się głos zza drzwi.
- Nie, ale jestem z tej samej firmy.

+ [4.84] -

Klient kupił parę butów i już następnego dnia przyszedł z reklamacją:
- Niech pan nie narzeka - odpowiada sprzedawca. Pan ma tylko jedną parę, a my kilkaset.

+ [5.00] -

Bijatyka na ulicy.
- Halo, halo... dawajcie tu szybko! Na ulicy bijatyka!
- Gościu, a czy Ty wiesz, że do straży pożarnej dzwonisz?
- A do kogo mam dzwonić? Bije się załoga karetki i radiowozu.

+ [4.88] -

- Cześć stary. Słyszałeś, że w Biskupicach wykopali żywego chłopa?
- Na cmentarzu?
- Nie, z gospody...

+ [4.86] -

- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A narzędzia ogrodnicze?
- Nie ma.
- A wiadra?
- Nie ma.
- A co jest?
- Nic nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.

+ [4.91] -

Syn milionera mówi do ojca:
- Musisz mi podwyższyć kieszonkowe. To co mi dajesz, nie starcza mi na paliwo do mojego helikoptera.

+ [4.83] -

- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
- Odsuń się, bo nie widzę...

+ [4.83] -

Początkująca aktorka do swojego narzeczonego:
- Hura! Dostałam główną rolę w filmie - "Piękna i bestia"!
- Wspaniale. A kto będzie grał piękną?

+ [4.87] -

W parku bandyta zatrzymuje gościa:
- Pieniądze albo życie!
- Nie mam ani grosza! Przed chwilą napadli na mnie i wszystko mi zabrali.
- To nie mógł pan wołać o pomoc? Byłem w pobliżu.

+ [4.84] -

Reporter przeprowadza wywiad w miasteczku:
- Czy liczba ludności wykazuje u was duże wahania?
- Nie. Utrzymuje się na jednym poziomie. Gdy przychodzi na świat dziecko, zaraz jakiś mężczyzna ulatnia się z miasta.

+ [5.00] -

Na zakończenie procesu sędzia ogłasza wyrok:
- Sąd po naradzie uznaje oskarżonego niewinnym i stwierdza, że to nie on ukradł z muzeum cenne obrazy. Czy są jakieś pytania?
- Tak, panie sędzio - mówi uniewinniony. - Czy to znaczy, że te obrazy są już teraz moje?

+ [5.01] -

Siedzi Janko Muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha:
- Echhh... Bach umarł.
Po chwili:
- Echhh... Beethoven nie żyje.
I jeszcze po chwili:
- Kurde i ja się coś źle czuję.

+ [5.02] -

- Babciu, jak oduczyłaś dziadka obgryzania paznokci?
- Schowałam mu protezę.

+ [4.99] -

Dwóch filozofów przy obiedzie:
- Po co jeść? I tak g...o z tego!
- Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał.

+ [4.85] -

Mówi łyżka do łyżki:
- Ależ się najadłam.

+ [4.83] -

- Ależ ma pan piękną kolekcję! Ale dlaczego nie zbiera pan motyli, tylko ćmy?
- Bo pracuję jako stróż nocny.

+ [4.82] -

Ksiądz zwraca uwagę grabarzowi, który kopie dół na grób:
- Tyle razy mówiłem, a pan wciąż kopie takie głębokie doły!
- Niech się ksiądz nie boi, jeszcze mi żaden nieboszczyk nie uciekł.

+ [4.82] -

Do baru wchodzi murzynka z papugą na ramieniu:
- Skąd ją masz? - pyta barman.
- Z Afryki - odpowiada papuga.

+ [4.82] -

Wsiadł do autobusu młody człowiek i przepycha się między ludźmi. Na to poddenerwowany facet zwraca mu uwagę:
- Niech się pan nie pcha na chama!
- O, przepraszam, nie wiedziałem na kogo się pcham.

+ [4.83] -

Na kursie instruktor pyta kandydata na kierowcę:
- Czy ma pan dobry wzrok? Proszę odczytać numer auta, które stoi przed panem.
- Jakiego auta? - pyta egzaminowany.

+ [4.82] -

Widzi baba faceta z rozsuniętym rozporkiem i mówi:
- Sklep się panu otworzył.
A facet na to:
- To może chce pani porozmawiać ze sklepikarzem?
- Na razie to ja widzę magazyniera, jak śpi na worach.

1 2 3 4 5 6 7 820