Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl
Login Hasło
Rejestracja Przypomnienie hasła

Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl

Dowcipy o facetach

+ [4.78] -

Jak jest najcieńsza książka na świecie?
- "Co mężczyźni wiedzą o kobietach"

+ [4.78] -

Kowalski kupuje żonie biustonosz.
- Jaki rozmiar? - pyta ekspedientka.
- Nie wiem.
- Może taki jak grapefruit?
- Nie.
- Może jak pomarańcza?
- Też nie.
- To może jak jajko?
- Otóż to! - woła uradowany Kowalski. - Sadzone

+ [4.78] -

Dopiekło facetowi życie, postanowił się powiesić...
Zmajstrował stryczek, przymocował go do żyrandola, wlazł na stołek, wsadził głowę w stryczek, patrzy, a tu na szafie niedopita flaszka wódki stoi!
- Co się ma wódka zmarnować? - pomyślał sobie.
Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze zapomniane pół paczki papierosów.
- O! - pomyślał. I życie zaczyna się układać!

+ [4.77] -

Nieprawdą jest, że faceci nie rozumieją kobiet. Im to po prostu koło d**y lata.

+ [4.77] -

W Ameryce przeprowadzono sondę: Po co mężczyźni w nocy wstają z łóżka?
Oto wyniki:
5% - żeby pójść do toalety.
15% - do pracy na nocną zmianę.
80% - aby się ubrać i wrócić do domu.

+ [4.77] -

Dwaj najlepsi przyjaciele siedzą przy barze i ostro popijają. Jeden z nich jest wyraźnie przygnębiony.
- Co Ci jest? - pyta drugi.
- Jak to co?! Kobieta - wzdycha tamten.
- No to powiedz mi, co Cię gryzie?
- Wiesz, chodzi o Twoją żonę.
- O moją żonę?!
- Tak. Wydaje mi się, że nas zdradza.

+ [4.76] -

Idzie facet chodnikiem, patrzy a na murze wielki napis: "Uwaga! Pedały". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy".

+ [4.76] -

Rozmawia dwóch pijaczków:
- Czemu Ty Franek, jak podnosisz kieliszek, to masz zamknięte oczy?
- A bo ja żem starej obiecał, że do kieliszka nie zajrzę.

+ [4.75] -

Co powinieneś dać mężczyźnie, który ma wszystko?
- Kobietę, która pokazałaby mu, co z tym zrobić.

+ [4.74] -

Jeden gość mów do drugiego:
- Ej stary, zabrałem żonę do zoo...
- I co?
- Nie przyjęli.

+ [4.73] -

Dwóch facetów wychodzi z burdelu. Jeden zdegustowany pluje na chodnik i mówi:
- Moja żona jest lepsza.
Drugi też pluje, klepie pierwszego po ramieniu i mówi:
- Wiesz co? Twoja żona naprawdę jest lepsza.

+ [4.73] -

Dwaj marynarze siedzą w barze. Jeden mówi do drugiego:
- Czy wiesz, że mój kumpel ma złoty kibel?
- Chyba za dużo wypiłeś - odpowiada drugi.
- Nie wierzysz? No to Ci pokażę.
Idą do kumpla. Pukają do drzwi. Otwiera im mały chłopiec i woła:
- Tato! Przyszedł ten pan, co Ci wczoraj w puzon narobił!

+ [4.73] -

Kolega do kolegi:
- Wiesz co, Twoja żona to nieźle gotuje.
- Nic dziwnego - odpowiada gospodarz. Sam ją tego nauczyłem.
- Ty? W jaki sposób?
- Pewnego razu zmusiłem ją, żeby zjadła cały garnek zupy, którą nagotowała dla mnie.

+ [4.72] -

Spotyka się dwóch kolegów:
- Witam Cię Kaziu i życzę szczęśliwego Nowego Roku!
- Oszalałeś? W sierpniu?
- To już sierpień? Nigdy jeszcze nie wracałem tak późno z sylwestra.

+ [4.72] -

- Tato, co to jest hipopotam?
- To jest taka zwariowana ryba.
- Ryba?
- Przecież on żyje na lądzie.
- Na tym właśnie polega jej wariactwo.

+ [4.72] -

Pyta się mężczyzna drugiego:
- Na co się najpierw patrzysz, jak widzisz piękną kobietę?
- Czy moja nie patrzy.

+ [4.70] -

Kumpel do kumpla:
- Dlaczego Ty do swojej żony mówisz flanelcia?
- Bo to zdrobnienie...
- Zdrobnienie? Od czego?
- Od szmato.

+ [4.69] -

Rozmawiają ze sobą dwaj przyjaciele. Nagle jeden pyta drugiego:
- Ty to się boisz, tych no... skinheadów?
- No co Ty, przecież jestem czarny.

+ [4.68] -

- Raj mam zapewniony - mówi kolega do kolegi. Jeśli umrę przed żoną, będę miał raj na tamtym świecie.
- A jeśli ona umrze pierwsza?
- Będę miał raj na ziemi.

+ [4.67] -

- Kto Ci podbił oko?
- Wyciągałem dziewczynę z wody.
- I ona Cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.

+ [4.67] -

Spotykają się dwaj przyjaciele:
- No i jak Ci w małżeństwie?
- Okropnie - palić w domu nie mogę, alkoholu ani kropelki, wyjście na miasto z kolegami wykluczone.
- No, rzeczywiście płakać się chce.
- Płakać też nie wolno.

+ [4.67] -

Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
- To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku.

+ [4.63] -

Kolega mówi do kolegi:
- Przeprowadziłem się. Mieszkam teraz koło cmentarza.
- I jak Ci się mieszka?
- Cudownie! Nigdy jeszcze nie miałem tak spokojnych sąsiadów.

1 2 3 4 5 6