Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl
Login Hasło
Rejestracja Przypomnienie hasła

Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl

Dowcipy i kawały o sporcie

+ [5.02] -

Janas do piłkarzy:
- "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale"

+ [4.82] -

Menel do menela:
- Jedziesz na olimpiadę do Pekinu, czy bojkotujesz?
- Bojkotuję.

+ [4.96] -

Mąż ogląda mecz w telewizji, a jego żona stoi na parapecie i myje okna w pokoju.
- Kochanie - mówi nagle żona - gdybym nie daj Boże wypadła przez okno, to w przerwie meczu zadzwoń po pogotowie.

+ [4.98] -

- Kiedy jest najwięcej wody na stadionie?
- Kiedy Gra Wisła z Odrą.

+ [5.01] -

Nowe dyscypliny sportowe:
1 - Skok na kasę
2 - Wykop w górę

+ [4.99] -

Nowe dyscypliny sportowe:
1 - Rzucanie mięsem
2 - Miotanie obelgami
3 - Skakanie do oczu
4 - Przeciąganie struny
5 - Wyścig pielgrzymek
6 - Slalom po supermarketach
7 - Kombinacja podatkowa
8 - Gimnastyka przed wypłatą
9 - Ping-pong polityczny

+ [4.94] -

Dziennikarz przeprowadza wywiad z zawodnikiem, "na gorąco", tuż po zakończeniu meczu:
- To był ciężki mecz. Zdaje się, że dużo was wszystkich kosztowało te 90 minut?
- Nas to nie. Ale prezesa...

+ [4.98] -

Znany lekkoatleta przed ważnymi zawodami obłożnie się rozchorował.
- Jest fatalnie - mówi lekarz wyjmując mu spod pachy termometr - 39.5 stopnia.
- A jaki jest rekord świata?

+ [4.97] -

Na trybunach stadionu zamieszanie. Jeden z kibiców pyta:
- Co tam się dzieje?
- Nie widzi pan? Anglicy biją sędziego i naszych kibiców!
- Przecież mecz jeszcze się nie zaczął.
- Tak, ale zaraz po meczu odlatuję ich samolot i mogliby nie zdążyć!

+ [4.98] -

Nauczycielka matematyki napisala na tablicy 8:2 i pyta jasia:
- Co ty na to?
- To zależy. Musiałbym jeszcze poznać nazwy tych drużyn...

+ [4.99] -

- Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
- Bo niełatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby się ubrać w takie same kostiumy.

+ [5.02] -

Po meczu do Rasiaka podchodzi młody kibic, prosząc go o pięć autografów.
- Dlaczego aż pięć?
- Bo za pięć pańskich mogę otrzymać jeden autograf Dudka!





+ [5.02] -

Żona żali sie mężowi:
- Wcale o mnie nie myślisz. Ciągle tylko sport i sport. Pewnie nawet nie pamiętasz już daty naszego ślubu.
- Ależ pamietam doskonale! To było tego dnia, kiedy Górnik wygrał z Legia 2:1!

+ [4.93] -

Podczas otwarcia olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać przemówienie:
- O, o, o...
Podbiega do niego asystentka i mówi:
- Panie prezesie, to są kółka olimpijskie. Tekst jest poniżej.

+ [5.01] -

Piłkarz wraca do domu ze smutną miną.
- Co się stało? - pyta go żona. - Przegraliście?
- Nie. Zmieniam barwy klubowe.
- Sprzedali Cie do innego klubu?
- Gorzej, oddali za darmo.

+ [5.00] -

Siedem złotych, trzy srebrne, dwa trzonowe i pięć mlecznych - takie były rezultaty ostatniego występu polskiej reprezentacji w boksie.

+ [4.95] -

Przychodzi Małysz do kiosku i kupuje gazetę:
- Dwa złote - mówi sprzedawca.
- Ale ja mam tylko srebrny i brązowy - odpowiada Małysz.

+ [4.93] -

Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
- Przyszedłeś sam?
- Tak, proszę pana.
- Stać cię było na tak drogi bilet?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest twój tata?
- W domu, szuka biletu.

+ [4.99] -

Rozmowa w czasie meczu piłkarskiego:
- Dlaczego wszyscy wygrażają pięściami temu człowiekowi, który siedzi na trybunie 10 rzędów przed nami?
- Bo rzucił w sędziego butelką.
- Ale przecież go nie trafił.
- No właśnie.

+ [4.98] -

Stój, bo strzelam!
- Stoję!
- Strzelam! - krzyknął do bramkarza skoncentrowany Rasiak

+ [4.98] -

- Czemu wszyscy wymyślają temu facetowi?
- Bo rzucił w sędziego kaloszem.
- Ale przecież go nie trafił?
- Właśnie dlatego.

+ [5.01] -

Co powiedział Kubica po wyścigu w Chinach?
- Mechanika z Polski zatrudnię od zaraz.

+ [5.00] -

Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
- Czy są łańcuchy do jawy?
- Nie ma są tylko do emzetki.
- To poproszę do emzetki.
- Ale ten łąńcuch nie pasuje do jawy!
- Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!

+ [5.02] -

14 czerwca 2006 Dortmund. Komentuje Dariusz Szpakowski:
- I oto proszę państwa, na murawę wybiega drużyna polska. Biało czerwone stroje z orłem na piersi. Do piłki podbiega Jacek Bąk podaje do Kosowskiego ten drybluje... przerzut na lewą stronę boiska do Smolarka, strzał i GOOOOOOL...
Przy piłce znowu Kosowski,... Żurawski... podaje do Krzynówka, ten krótko do Jelenia strzał i... GOOOOOOL! Jak wspaniale gra dzisiaj nasza Narodowa Reprezentacja...
Ale teraz krzyk na trybunach wzmaga się bardzo, bo oto z tunelu wybiegają na boisko piłkarze niemieccy...

+ [4.96] -

- Zobaczycie, wygra ten, który biegnie w czerwonym krawacie.
- To nie krawat, to język.

1 2