Śmieszne szczyty
[4.99]
Szczyt głupoty: Kupić łysemu grzebień na urodziny.
[5.02]
Szczyt ponuractwa: Przez cały dzień oglądać w telewizji obrady sejmu i ani razu się nie uśmiechnąć.
[5.07]
Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa żeby z przodu była dupa.
[5.05]
Szczyt bezradności: Zgubić się w tłumie, zadzwonić na policję i podać swój rysopis.
[5.02]
Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.
[4.98]
Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.
[4.95]
Szczyt siły: Ścisnąć monetę tak, żeby się orzełek zesrał.