Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl
Login Hasło
Rejestracja Przypomnienie hasła

Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl

Śmieszne kawały i dowcipy

+ [5.05] -

Kulturysta w cyrku wychodzi na arenę. W jednej ręce trzyma szklankę, a w drugiej cytrynę. Nagle tak mocno ścisnął cytrynę, że wycisnął całą szklankę soku. Patrzy z dumą na widownię i pyta:
- Może ktoś z Państwa spróbuje?
Z ostatniego rzędu wyszedł drobny człowieczek - metr pięćdziesiąt wzrostu, czterdzieści kilo wagi. Chwycił cytrynę, ścisnął... i wycisnął z niej dwie szklanki soku. Zdumiony kulturysta patrzy na niego i pyta:
- Jak pan to zrobił?!
- Panie, ja jestem komornik.

+ [5.05] -

- Czy jest dyrektor?
- Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
- To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.

+ [5.05] -

Na przyjęciu hrabia spoliczkował lokaja. Ten przybrał groźną minę i pyta:
- Panie hrabio, czy to było na serio, czy na żarty?
- Oczywiście, że na serio, gamoniu!
- To bardzo dobrze, bo ja nie lubię takich żartów.

+ [5.05] -

Przychodzi baba do lekarza ze śmigłem w dupie. A lekarz na to:
- Kto panią tak przeleciał?

+ [5.05] -

Urzędnik do interesanta:
- Codziennie panu mówię, żeby pan przyszedł jutro, a pan zawsze przychodzi dzisiaj.

+ [5.05] -

Oj, dobry ci jest góral

Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet,
Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek.
(Jan Sztaudynger)

+ [5.05] -

Szef wrócił z lunchu w bardzo dobrym humorze i zwołał wszystkich pracowników, by wysłuchali kilku dowcipów, które usłyszał. Wszyscy śmiali się do rozpuku, oprócz jednej dziewczyny.
- O co chodzi? - przyczepił się szef. Nie masz poczucia humoru?
- Nie muszę się śmiać - odpowiedziała dziewczyna. Odchodzę w piątek.

+ [5.05] -

Chce byc w Twoim wnetrzu, rozpuscic w Tobie czastke siebie, sprawic, ze zapomnisz o bolu, skosztuj kawalka mnie - Twoja aspiryna.

+ [5.05] -

Światowy Ruch Przetrwania postanowił przeprowadzić sondaż zadając ludziom następujące pytanie:
- Powiedz proszę, jaka jest Twoja opinia na temat podziału żywności w innych krajach świata.
Rezultaty były następujące:
- W Afryce nikt nie wiedział co to jest żywność.
- W Europie Zachodniej nikt nie wiedział co znaczy podział.
- W Europie Wschodniej nikt nie wiedział co to jest Twoja opinia.
- W Ameryce Południowej nikt nie wiedział co oznacza proszę.
- W USA nikt nie wiedział co to są inne kraje świata.

+ [5.05] -

Przychodzi pijany mąż do domu.
- Gdzie byłeś pijaku? - wrzeszczy żona.
- U Zdzicha grałem w karty - odpowiada.
- Tak, a wódką to od Ciebie śmierdzi, że ho ho!
- A co kartami ma śmierdzieć? - odpowiada zdziwiony.

+ [5.05] -

Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód.

+ [5.05] -

"Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza!

+ [5.05] -

Facet jest oskarżony o kradzież. Nadchodzi dzień wyroku - 10 lat. Po chwili sędzia mówi:
- Zaraz, zaraz... Czy ja pana skądś nie znam?
- Byłem pana psychoterapeutą, wysoki sądzie.
- Naprawdę? Racja, już pamiętam. 20 lat!

+ [5.05] -

Dać w prezencie facetowi flaszkę 0,2l wódki, to tak jak kobiecie
5-centymetrowy wibrator.

+ [5.05] -

Jak się nazywa rosół z wielu kur?
- Rosół skurwielu!

+ [5.05] -

Astronomom i kochankom

Niebo i miłą
Bierze się siłą.
(Jan Sztaudynger)

+ [5.05] -

Mąż budzi żonę w nocy:
- Kochanie, obudź się - mam dla ciebie tabletkę na ból głowy.
- Odczep się, przecież mnie nic nie boli.
- Ha, mam Cię!

+ [5.05] -

Dlaczego ksiądz powinien zawsze brać prysznic w szortach?
- By nie spoglądać z góry na bezrobotnego!

+ [5.05] -

W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicję, a nie policję, pewien milicjant przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował dźwiękiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w szkole same piątki.
- Piiii!
- No niech będzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trójki.
- Piiii!
- No cicho już, przynosiłam same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodziłem do szkoły...
- Piiii!

+ [5.05] -

Jedzie czołg i maluch. Czołg mówi do malucha:
- Ale masz silnik w dupie.
A maluch na to:
- Wolę mieć silnik w dupie, niż fiuta na czole.

+ [5.05] -

Dziennikarz z Europy pyta eskimosa:
- Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
- Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet.

+ [5.05] -

Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi:
- Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż!
- No wiesz, a co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!

+ [5.05] -

Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy największą literę. Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czołgami.

+ [5.05] -

Czym się różni kura od studenta?
- Kura znosi tylko jajka a student musi znosić wszystko.

+ [5.05] -

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.

15 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17227