Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl
Login Hasło
Rejestracja Przypomnienie hasła

Czytaj śmieszne dowcipy i kawały na ePrzerwa.pl

Śmieszne kawały i dowcipy

+ [5.01] -

Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich:
- Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, coś nauczył tego psa?
Niemiec mówi osłabionym głosem:
- S ss s siad (pies siadł).
Diabeł:
- OK Niemiec, jesteś wolny, chodźmy do Rosjanina.
Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabeł:
- Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?
Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
- l ll ll leżeć (pies się położył).
- OK Ruski, jesteś wolny, chodźmy do Polaka.
Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabeł:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.
Pies patrzy na niego i mówi:
- H HH Heniuś, daj gryza.

+ [5.02] -

- Dlaczego w Wąchocku podwyższono dzwonnicę w kościele?
- Bo sznur był za długi.

+ [5.02] -

Na kolosie z maszyn. Na zaliczeniu mgr mówi do jednego z kolczykiem w uchu:
- Pan należy do Unii Europejskiej?
- No tak...
- Bo tam kolczykują bydło...
Politechnika Krakowska

+ [5.00] -

- Nie bardzo wiem co panu jest... Sądzę, że to z powodu alkoholu.
- Rozumiem - woła pacjent - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.

+ [5.04] -

Przychodzi baba do lekarza z córką:
- Ania, stań prosto, żeby pan doktor zobaczył, jaka jesteś krzywa.

+ [5.04] -

Facet na rozmowie o pracę:
- Gdzie Pan wcześniej pracował?
- Służyłem w armii. Byłem w marines.
- Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
- Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek.
- To znaczy?
- Granat urwał mi jaja.
- W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko będzie już gotowe.
- Na 10:00? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00?
- Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę, od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy od czego by tu zacząć.

+ [4.89] -

1 zł = 1 zł
1 zł = 100 gr
10 gr = 0.1 zł
100 gr = 10 gr*10 gr
1 zł = 0.1 zł*0.1 zł
1 zł = 0.01 zł
1 zł = 1 gr
- Znajdź błąd w powyższym rozumowaniu.

+ [4.98] -

Stoi dwóch Żydów pod ścianą i coś im strzeliło do głowy.

+ [5.01] -

Rano żona wchodzi do łazienki i zastaje karteczkę od męża, który wyszedł wcześniej do pracy:
"Kochanie, nie szukaj podpasek, zabrakło papieru. Twój mąż. P.S. Zapchał się sedes".

+ [5.01] -

Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

+ [4.99] -

Córka do matki:
Mamo, mówią, że jestem nienormalna.
Kto tak mówi?
Muchy.

+ [4.99] -

- Mamo, mamo, mogę nosić już stanik?
- Nie Jasiu, jesteś jeszcze za mały!

+ [4.99] -

Człowiek czynu zawsze wygląda niestosownie pomiędzy gadułami.

+ [5.01] -

Siostra katechetka wzięła zastępstwo na lekcji biologii. Pyta dzieci:
- Co to jest: małe, rude i skacze po drzewach?
Zgłasza się Jasio:
- Wygląda mi to na wiewiórkę, ale jak znam siostrę to pewnie Pan Jezus.

+ [5.01] -

Wiesz, niedawno w Warszawie miał się odbyć zjazd cnotliwych blondynek.
- I co?
- No i nie odbył się! Jedna nie przyszła, bo padał deszcz, a druga, bo nie miała czasu...

+ [5.02] -

Syn mleczarza poszedł do wojska. Po tygodniu ojciec dostaje list:
- Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do 6 rano!

+ [5.04] -

Kelnerka podchodzi do dwójki klientów siedzących przy stoliku kawiarnianym i pyta:
- Co podać?
- Dwie kawy - jedną czarną a drugą z mlekiem.
- A która z nich ma być z mlekiem?

+ [5.00] -

Wykładowca mówi do przyszłych spadochroniarzy:
- Jeden spadochron na milion nie otwiera się. Ale nie musicie się martwić, jest was tu przecież tylko kilkudziesięciu.

+ [5.04] -

– Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
– Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.

+ [5.01] -

Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi:
- Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS.
- Co? To Ty dopiero teraz mi to mówisz?
- Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy.