Życzenia Dla Wojaków
Było pięknie, było miło, lecz nas wojsko rozłączyło. Do jednostki przyjechałem, a o Tobie wciąż myślałem.
Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem. Dali szczotę i froterę, kubeł miałem i polerę. Stojąc z boku z nas się śmiali, tak nam starzy w d...e dali.
Gdy człowiek ma 20 lat, musi opuścić cywilny świat, musi puścić dziewczyny dłoń i chwycić za broń.
Z pięknej okolicy, otoczonej murami, przesyłam pocztówkę z pozdrowieniami. Dużo szczęścia i pomyslości, życzy żołnierz, pragnący wolności.
Kiedy wyjdę za bramę i wolność zobaczę, ukryję twarz w dłoniach i serdecznie zapłaczę. Powiem sobie otwarcie, że życie jest piękne. Ja muszę zacząć od nowa, bo najpiękniejsze lata zabrała mi służba wojskowa.
Pozdrowienia od żołnieża, który ciągle czas odmierza, wiele ćwiczy nawet w święta, lecz o Tobie wciąż pamięta.
Ja polowy mundur noszę, i całusy z dala ślę. Nie zapomnij o żołnierzu, który bardzo kocha Cię.
Nadejdzie taki dzień, Kiedy oddasz czapkę i hełm. Wtedy kopniesz szefa w kostkę, I pożegnasz tą jednostkę.
Niech szlak trafi tego gnoja, co skierował mnie do woja! Dni mijają, czas ucieka a w cywilu panna czeka.
Czemu płaczesz moja miła, przecież przyjdzie taki dzień, kiedy wyjdę do cywila, i miłować będę Cię.
Ja nie pierwszy jestem w wojsku, Ty nie pierwsza jesteś sama. Lecz pamiętaj moja mała, coś przed wojskiem przyrzekała.
W dniu Twych urodzin, w dniu Twego święta znajomy żołnierz o Tobie pamięta. Myśli o Tobie i śle Ci życzenia aby spełniły się Twoje marzenia.
Czapka wyżej a pas niżej, do cywila coraz bliżej, ile mnie to kosztowało, aby sobie krzyknąć "MAŁO"
Czekaj na mnie, aż z wojska wrócę. Przyrzekam, że Cię nie porzucę. Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem. Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
Szumią fale na Bałtyku, wiatr w nie uderza. Stamtąd gorące życzenia, przesyła serce żołnierza.
Sześć tygodni - okres krótki, a ja tyle już bez wódki. Tyle czasu mnie szkolili, do przysięgi sposobili. Więc przyjeżdżaj autobusem z rozpuszczonym spirytusem, lub z królewską beczką piwa, bo mi cyfra łeb rozrywa.
Siedzę sobie w kantynie i rozmyślam o dziewczynie. Jesteś w domu lub kawiarni, a ja muszę siedzieć w armii.


